Ojcze Święty, w imię Jezus prosimy: ześlij swego Ducha, by odnowił oblicze ziemi (7 razy) Módlmy się: Poślij, Panie, Twojego Ducha, by przemienił nasze wnętrza Swoimi darami: niech stworzy w nas serca nowe, abyśmy mogli podobać się Tobie i pełnić Twoją wolę. Przez Chrystusa Pana naszego.
Namalowanie Zesłania Ducha Świętego zawsze stanowiło wyzwanie dla artystów. Wiadomo, że nie mogli oni namalować szumu, a niewielkie „języki jakby z ognia” wydają się zbyt słabym malarskim podkreśleniem tej przełomowej w historii Kościoła chwili. Na ogół artyści pokazywali więc pełne emocji reakcje apostołów.
Czytając Dzieje Apostolskie zauważamy, że Jezus zatrzymuje uczniów w Jerozolimie. Nie każe im rozpraszać się, wracać do swoich zajęć, ale mówi, aby oczekiwali na zesłanie Ducha Świętego. Wystraszeni uczniowie, bezsilni wobec napotkanej sytuacji, która po ludzku ich przerosła, czekają zamknięci w Wieczerniku na Jego wsparcie.
Oficjalnie Wspólnota Ducha Świętego powstała 5.02.2010r. w Pustelni w Czatachowie, jako owoc spotkań modlitewnych, jak napisano na jej stronie internetowej.
. ks. Tomasz Horak Młodsi nie pamiętają, i trudno im zrozumieć dowcip z czasów, gdy Polską kierowała „przewodnia siła narodu”. Pytanie: Towarzyszu, ile jest dwa razy dwa? Odpowiedź: Cztery! Niezadowolony sekretarz kręci głową i mówi: Towarzyszu, brak wam ideologicznej dojrzałości! Zaskoczony towarzysz pyta: Dwa razy dwa? A ile ma być? Sekretarz: O, widzę, towarzyszu, że dojrzewacie, dojrzewacie. Od razu tak trzeba było. Z jednej strony była „jedynie słuszna prawda” – z drugiej strony prawda była czymś względnym, niemalże umownym. Oddajmy sprawiedliwość: nie tylko w epoce komunizmu manipulowano prawdą. Jest to pokusa, która nie oszczędziła żadnych ludzkich sturktur, instytucji i wspólnot. Bądźmy szczerzy – struktury Kościoła tej próbie też bywały poddawane. I nic dziwnego – u początków kłamstwa stoi szatan, zły duch nazwany przez Jezusa „ojcem kłamstwa” (J 8,44). Rozejrzyjmy się wokół: tak łatwo manipuluje się prawdą o człowieku. Nie ma przerwania ciąży – jest aborcja, łacińskie słowo, które nie kojarzy się tak drastycznie. Nie ma rozpusty, została miłość. Nie ma zboczeńców, są kochający inaczej. Nie ma wyzysku, jest produktywność. Nie ma oszustwa – została zaradność. I tak dalej, i dalej... aż do Piłatowego pytania: „Co to jest prawda?” Czy to było pytanie? Czy wątpliwość, jakoby prawda w ogóle nie istniała? Czy i dziś nie brak podobnych Piłatowi sceptyków? I właśnie dziś odczytujemy z Ewangelii ważkie słowa Jezusowej obietnicy: „Gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy”. Kim ON jest? Ten Ktoś, kogo Jezus nazywa Pocieszycielem i Duchem Prawdy? W tym pytaniu już jest cząstka odpowiedzi: to jest Ktoś. Osoba. Ten Ktoś zjawia się poprzez znaki dnia Pięćdziesiątnicy – opowiada o tym św. Łukasz w pierwszym czytaniu: wicher, szum, ogień. Wszystko opatrzone wiele mówiącym zastrzeżeniem: jakby. Nie ma w słowniku określeń na to, co się działo. Dlatego to „jakby”. Po chwili znaki schodzą na drugi plan. Ów Ktoś – choć dostrzegalny tylko poprzez znaki, oddziałuje, wywiera wpływ na ludzi. Lękliwie zamknięci w wieczerniku Apostołowie wychodzą do ludzi. Piotr, prosty galilejski rybak, przemawia do tysięcy. Ci zaś, nie tylko słuchają, ale na znak, że uwierzyli i mówcy, i Komuś jeszcze, przyjmują chrzest (Dz 2,41). Taka była (i jest) prawda tamtego dnia: jest Ktoś, kto ma moc przemieniać człowieka, kto potrafi ludzkie serce otworzyć na niepojęte, kto potrafi uzdolnić do przyjęcia prawdy. Za Jezusem chrześcijanie nazywają tego kogoś Duchem Świętym (J 14,26). I są przekonani, my jesteśmy przekonani, że dzięki Niemu stajemy się zdolni poznać prawdę. Więcej: dzięki Niemu potrafimy być prawdzie wierni. Dlatego Piłatowi zostawiamy jego wątpliwości „co to jest prawda?” Dlatego na pytanie „ile jest 2 x 2?” nie odpowiadamy pytaniem „ile ma być?” Bo prawda nie jest owocem przetargu między ludźmi. Nie jest skutkiem jakiejś umowy. Nie jest konwencją i przytaknięciem dla świętego spokoju. Nie dojrzewa w jakimś ewolucyjnym procesie. Prawda po prostu JEST. Jak Bóg. Prawdę można (i trzeba) odkryć, poznać. Trzeba ją też uznać. Należy się starać ją zrozumieć. Bywa, że ktoś uparty będzie prawdzie powtarzał „nie!” Trudno, jego strata, ale prawda nie dostosuje się do jego oczekiwań. Prawda o świecie i człowieku. Prawda, którą w pełni zna tylko Bóg – bo od Niego i człowiek, i świat bierze początek – i ku Niemu zdąża. Jaka jest największa prawda o Bogu? Ta mianowicie, że „Bóg jest miłością”! (1 J 4,8). Jaka jest najgłębsza prawda o człowieku? Dobro. Nie zysk, nie przyjemność, nie sława, nie mądrość nawet, ale właśnie dobro. Niby takie to oczywiste i zda się proste. Ale jakże trudno tę prostą prawdę uczynić Prawdą swego życia...
Pierwsze Czytanie (Dz 2,1-11): Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle spadł z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzielały, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić. Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku. Pełni zdumienia i podziwu mówili: ”Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami? Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? – Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie – słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże”. Psalm Responsoryjny: 103 R/. Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię. Błogosław, duszo moja, Pana, Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki! Jak liczne są dzieła Twoje, Panie, ziemia jest pełna Twych stworzeń. Kiedy odbierasz im oddech, marnieją i w proch się obracają. Stwarzasz je, napełniając swym duchem i odnawiasz oblicze ziemi. Niech chwała Pana trwa na wieki, niech Pan się raduje z dzieł swoich, Niech miła Mu będzie pieśń moja, będę radował się w Panu. Drugie Czytanie (1Kor ): Ga 5, 16-25 Bracia: Postępujcie według ducha, a nie spełnicie pożądania ciała. Ciało bowiem do czego innego dąży niż duch, a duch do czego innego niż ciało, i stąd nie ma między nimi zgody, tak że nie czynicie tego, co chcecie. Jeśli jednak pozwolicie się prowadzić duchowi, nie będziecie podlegać Prawu. Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, bałwochwalstwo, czary, nienawiść, spory, zawiść, gniewy, pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą. Owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Przeciw takim cnotom nie ma Prawa. A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami. Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy. SEKWENCJA : Przybądź, Duchu Święty, Ześlij z nieba wzięty Światła Twego strumień. Przyjdź, Ojcze ubogich, Przyjdź, Dawco łask drogich, Przyjdź, Światłości sumień. O, najmilszy z gości, Słodka serc radości, Słodkie orzeźwienie. W pracy Tyś ochłodą, W skwarze żywą wodą, W płaczu utulenie. Światłości najświętsza, Serc wierzących wnętrza Poddaj Twej potędze. Bez Twojego tchnienia, Cóż jest wśród stworzenia? Tylko cierń i nędze. Obmyj, co nieświęte, Oschłym wlej zachętę, Ulecz serca ranę. Nagnij, co jest harde, Rozgrzej serca twarde, Prowadź zabłąkane. Daj Twoim wierzącym, W Tobie ufającym, Siedmiorakie dary. Daj zasługę męstwa, Daj wieniec zwycięstwa, Daj szczęście bez miary. Śpiew przed Ewangelią (---): Alleluja, alleluja, alleluja. Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca swoich wiernych i zapal w nich ogień swojej miłości. Tekst Ewangelii (J 20,19-23): Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane». «Weźmijcie Ducha Świętego» Mons. José Ángel SAIZ Meneses, Arcybiskup Sewilli (Sevilla, Hiszpania) Dzisiaj, w Dzień Zesłania Ducha Świętego, spełnia się obietnica, którą Chrystus złożył Apostołom. Wieczorem w dzień Paschy tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego» (J 20,22). Przybycie Ducha Świętego w Dzień Zesłania odnawia i prowadzi do pełni ten dar w sposób uroczysty i z zewnętrznymi tego przejawami. To kulminacja tajemnicy paschalnej. Duch, którego obwieszcza Jezus, stwarza w uczniu nową jakość człowieczeństwa i tworzy jedność. Kiedy pycha ludzi prowadzi ich do rzucenia wyzwania Bogu poprzez zbudowanie wieży Babel, Bóg miesza ich języki i nie mogą się porozumieć. W Zesłanie Ducha Świętego dzieje się odwrotnie: przez łaskę Ducha, Apostołowie mogą być zrozumiani przez ludzi najróżniejszych narodowości i języków. Duch Święty jest wewnętrznym Mistrzem, który prowadzi ucznia do prawdy, który skłania go do czynienia dobra, który go pociesza w bólu, który przemienia go od wewnątrz, dając mu nową siłę i nowe zdolności. Pierwszego dnia Zesłania ery chrześcijańskiej, Apostołowie byli zgromadzeni w towarzystwie Maryi i modlili się. Skupienie, postawa modlitewna są nieodzowne, aby otrzymać Ducha. «Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden» (Dz 2,2-3). Wszyscy napełnili się Duchem Świętym i zaczęli odważnie głosić. Ci przerażeni ludzie zostali przemienieni w odważnych głosicieli, którzy nie bali się więzienia, tortur, ani męczeństwa. Nie jest to dziwne; była w nich moc Ducha. Duch Święty, Trzecia Osoba Przenajświętszej Trójcy, jest duszą mojej duszy, życiem mojego życia, istnieniem mojego istnienia; uświęca mnie, jest gościem najgłębszego wnętrza mojej osoby. Aby osiągnąć dojrzałość w życiu wiary, konieczne jest, by relacja z Nim była coraz bardziej świadoma, bardziej osobista. Świętując Zesłanie Ducha, otwórzmy na oścież drzwi naszego wnętrza. Myśli na dzisiejszą Ewangelię «Gdzie jest Kościół, tam jest i Duch Boga; a gdzie jest Duch Boży, tam jest Kościół i wszelka łaska» (Święty Ireneusz z Lyonu) «Sakrament Pokuty wynika bezpośrednio z tajemnicy paschalnej. Przebaczenie nie jest owocem naszych wysiłków, ale darem Ducha Świętego, który zanurza nas w kąpieli miłosierdzia i łaski, która płynie bez przerwy z otwartego na oścież serca Chrystusa ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego» (Franciszek) «Symbol Apostolski łączy wiarę w odpuszczenie grzechów z wiarą w Ducha Świętego, a także z wiarą w Kościół i w komunię świętych. Chrystus Zmartwychwstały, dając Apostołom Ducha Świętego, udzielił im swojej Boskiej władzy odpuszczania grzechów» (Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 976) Inne komentarze Msza w Wigilię (J 7,37-39) «Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza» Rev. D. Joan MARTÍNEZ Porcel (Barcelona, Hiszpania) Dzisiaj kontemplujemy osobę Jezusa w ostatni dzień Święta Namiotów, gdy to stojąc zawołał donośnym głosem: «Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie - niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak rzekło Pismo: Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza» (J 7,37-38). Powiedział to o Duchu. Zstąpienie Ducha jest teofanią, w której wiatr i ogień przypominają nam o transcendencji Boga. Po otrzymaniu Ducha, uczniowie przemawiają bez strachu. W Mszy świętej Wigilijnej widzimy Ducha jako “strumień wody żywej”, niczym ten który wypłynął z Jezusa; i jednocześnie odkrywamy, że także Kościół jest Duchem, który napełnia prawdziwym życiem. Zwykle odnosimy się do roli Ducha na poziomie osobistym, natomiast dziś Słowo Boże zaznacza Jego działanie w całej wspólnocie chrześcijan. «A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego» (J 7,39). Duch tworzy jedność trwałą i mocną, która przemienia wspólnotę w jedno ciało, Ciało Chrystusa. Z drugiej strony, on sam jest źródłem różnorodności darów i charyzmatów, które nas różnią od innych i między nami samymi. Jedność jest jasnym znakiem obecności Ducha w naszych wspólnotach. Najważniejsze w Kościele jest niewidoczne, i jest to właśnie obecność Ducha, który ją ożywia. Gdy patrzymy na Kościół wyłącznie ludzkimi oczyma, bez uczynienia go przedmiotem wiary, błądzimy, gdyż niedostrzegamy w nim działania Ducha. W normalnych napięciach pomiędzy jednostką a ogółem, pomiędzy kościołem powszechnym a lokalnym, między wspólnotą nadprzyrodzoną a wspólnotą braci potrzebujemy przyprawić Kościół pielgrzymujący obecnością Królestwa Bożego. W modlitwie kolekty celebracji eucharystycznej Wigilii prosimy Boga «aby Duch Święty zjednoczył rozdzielone narody, aby każdy w swoim języku oddawał [Mu] chwałę». Obecnie musimy prosić Boga abyśmy umieli odkryć Ducha jako duszę naszej duszy, i duszę Kościoła.
Słowa Ewangelii według Świętego ŁukaszaJezus powiedział do swoich uczniów:«Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam wasze mienie i dajcie jałmużnę. Sprawcie sobie trzosy, które nie niszczeją, skarb niewyczerpany w niebie, gdzie złodziej się nie dostaje ani mól nie niszczy. Bo gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy bądźcie podobni do ludzi oczekujących swego pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę, powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc, będzie im usługiwał. Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak to rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie przyjść ma złodziej, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie». [koniec wersji krótszej]Wtedy Piotr zapytał: «Panie, czy do nas mówisz tę przypowieść, czy też do wszystkich?»Pan odpowiedział: «Któż jest owym rządcą wiernym i roztropnym, którego pan ustanowi nad swoją służbą, żeby rozdawał jej żywność we właściwej porze? Szczęśliwy ten sługa, którego pan, powróciwszy, zastanie przy tej czynności. Prawdziwie powiadam wam: Postawi go nad całym swoim mieniem. Lecz jeśli sługa ów powie sobie w sercu: Mój pan się ociąga z powrotem, i zacznie bić sługi i służące, a przy tym jeść, pić i upijać się, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna; surowo go ukarze i wyznaczy mu miejsce z sługa, który poznał wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie poznał jego woli, a uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele powierzono, tym więcej od niego żądać będą».[Wersja krótsza: Łk 12, 35-40]
Pierwsze czytanie Wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym Czytanie z Dziejów Apostolskich Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle spadł z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić. Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku. Pełni zdumienia i podziwu mówili: „Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami? Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? – Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie – słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże”. Dz 2,1-11 Psalm responsoryjny Refren: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię. Błogosław, duszo moja, Pana, o Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki. Jak liczne są dzieła Twoje, Panie, ziemia jest pełna Twych stworzeń. Refren Gdy odbierasz im oddech, marnieją i w proch się obracają. Stwarzasz je, napełniając swym duchem i odnawiasz oblicze ziemi. Refren Niech chwała Pana trwa na wieki, niech Pan się raduje z dzieł swoich, Niech miła Mu będzie pieśń moja, będę radował się w Panu. Ps 104,1ab i i 34 Drugie czytanie Duch Święty źródłem jedności chrześcijan Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian Bracia: Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: „Panem jest Jezus”. Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Wszystkim zaś objawia się Duch dla wspólnego dobra. Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem. Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, aby stanowić jedno ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscyśmy też zostali napojeni jednym Duchem. 1 Kor 12, Sekwencja Przybądź, Duchu Święty, Ześlij z nieba wzięty Światła Twego strumień. Przyjdź, Ojcze ubogich, Przyjdź, Dawco łask drogich, Przyjdź, Światłości sumień. O, najmilszy z gości, Słodka serc radości, Słodkie orzeźwienie. W pracy Tyś ochłodą, W skwarze żywą wodą, W płaczu utuleniem. Światłości najświętsza, Serc wierzących wnętrza Poddaj Twej potędze. Bez Twojego tchnienia, Cóż jest wśród stworzenia? Jeno cierń i nędze. Obmyj, co nieświęte, Oschłym wlej zachętę, Ulecz serca ranę. Nagnij, co jest harde, Rozgrzej serca twarde, Prowadź zabłąkane. Daj Twoim wierzącym, W Tobie ufającym, Siedmiorakie dary. Daj zasługę męstwa, Daj wieniec zwycięstwa, Daj szczęście bez miary. Śpiew przed Ewangelią Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca swoich wiernych i zapal w nich ogień swojej miłości. Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja Ewangelia Jezus daje Ducha Świętego Ewangelia według świętego Jana Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: „Pokój wam!”. A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: „Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam”. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: „Weźmijcie Ducha Świętego. Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”. J 20,19-23
psalm na zesłanie ducha świętego